Czy masz hobby? Jakie? Chwalisz się nim, czy może je ukrywasz? Ja miałem różne hobby, przy czym zazwyczaj byłem mierny lub najlepiej przeciętny. Wyjątkiem były komputery, w których byłem niezły, ale mój zawód już nie jest moim hobby. Jeśliby był, gdzie byłaby granica między pracą a domem?
Teraz piekę chleb. Czemu?
Początek
Piekliśmy na długo przed tym, gdy stało się to moim hobby, ale samo zajęcie zafascynowało mnie po raz pierwszy jeszcze zanim cokolwiek upiekłem:
Mogę to oglądać w kółko.
Gosia zawsze była wybitna w gotowaniu, a ja w zasadzie nie gotowałem wcale. Dostaliśmy trochę zakwasu od sąsiadki i zaczęliśmy piec – znaczy się ja jedynie pomagałem, gdy to było konieczne i nic ponad to. Tyle wystarczyło, żeby nasi rodzice, siostry, ciocie i kuzynki zaczęli piec. Po przeprowadzce szybko wróciliśmy do pieczenia. I stało się coś niezwykłego.

Źródło:Reaction Gifs
Wziąłem do pracy bochenek, żeby się podzielić. Prosta rzecz: trochę chleba, trochę masła. Zniknął w 5 minut, a ktoś zapytał, czy nie moglibyśmy upiec czegoś dla niego. Niby nic wyjątkowego, ale dodało mi bardzo dużo pewności siebie. Widzisz, nie jestem zbyt pewnym siebie misiem. W każdym razie upiekliśmy jeden, potem drugi, potem inny rodzaj. Powiem Ci że łatwo poznać, że robisz coś dobrze, kiedy wystawisz w pracy pokrojony chleb i nawet nie musisz dawać wszystkim znać, bo już trzeba posprzątać okruszki.
Co mi daje chleb?
Odpoczynek dla głowy
Jestem programistą. Mój dzień pracy polega na przemienianiu kawy w kod przez robienie gąbki z mózgu. Muszę na bieżąco analizować problemy, oceniając je jednocześnie z wielu perspektyw. Potrzebuję przerwy tak często, jak to tylko możliwe, a mój mózg podczas robienia chleba wyjeżdża w Bieszczady.

Bieszczady (By Bettomsik (Own work) [CC BY-SA 3.0 pl (http://creativecommons.org/licenses/by-sa/3.0/pl/deed.en)], via Wikimedia Commons)
Krótki cykl pracy
Nie jestem przyzwyczajony do krótkich projektów. Większość rzeczy, które robię, zajmuje czas, aby je ukończyć, nieustannie działają lub mają działać, i nie mogą być szybko powtórzone.
Kiedy robię chleb, mierzę wszystko, wykonuję przepis, obserwuję, przyjmuję oceny i opinie, dostosowuję, poprawiam, rozwijam, uczę się. Cały opis wymagań mieści się na dwóch-trzech stronach.
Nauka
Fajne w chlebie jest to, że jest prosty do zrobienia, a ulepszeniom nie ma końca. Ty decydujesz jak daleko chcesz pójść z pieczeniem. Chcesz chleb w godzinę? Proszę: chleb na sodzie. Chcesz fikuśny chleb w trzy-cztery dni? Chleb litewski. Chcesz wyzwań? Zrób coś bezglutenowego, lub rzeźbę, lub chleb dożynkowy.

Chleb dożynkowy (By wpedzich (Own work) [CC BY-SA 4.0 (http://creativecommons.org/licenses/by-sa/4.0)], via Wikimedia Commons)
Robienie
Jeśli lubisz tworzyć, chleb jest dla Ciebie idealny. Jest dla mnie, więc musi być dla wszystkich. WSZYSTKICH.
Nie mam zbyt wielu okazji, by tworzyć. Coś w ogrodzie, kilka usprawnień w domu, montaż mebli. Z chlebem jest wygodnie – mogę piec ile wlezie, a i tak będę mógł zrobić więcej. Jeśli wyjdzie za dużo, będę miał więcej do rozdania.
Spotykanie ludzi
Od czasu do czasu znajduję się w tej niezręcznej sytuacji, kiedy chciałbym z kimś się lepiej zapoznać, ale boję się. Nasz syn Antoni rozpoznaje kogoś z odległości, biegnie do nich i zatrzymuje się dwa metry od osoby, wstydząc się podejść bliżej. Chleb daje mi strefę komfortu, żeby zrobić ten dodatkowy krok. Dzielisz się chlebem, a to, czym oni podzielą się z Tobą, może Cię zaskoczyć. Możesz wręczyć trochę swoim ulubionym baristom
So we hatched today! New digs in Fortune Park Giddy. Up.
A photo posted by Giddy Up Coffee (@giddyupcoffee) on May 11, 2015 at 3:13am PDT
…i dowiedzieć się, że jeden z nich gra na basie w kapitalnym zespole.
[youtube https://youtu.be/M7sAMnQtLlI ]
Możesz podzielić się z właścicielami ulubionego foodtrucka

…i otrzymać w zamian przyjacielski uśmiech i doskonałe jedzenie 🙂
W przedniej firmie dołączył do nas sympatyczny gość. Okazało się, że jest wolontariuszem w Better Health Bakery. To jego nagroda dla siebie za udany tydzień. W zupełności to rozumiem.
Zapomniałem wspomnieć: gdy zaczniesz piec, połowa ludzi, których poznasz, okaże się być profesjonalnymi piekarzami, cukiernikami lub kucharzami. Łatwo rozpoznać, że lubią swoją pracę, po błysku w oku, kiedy opowiadają o jakimś szczególe.
Wyzwanie
Wspominałem o braku pewności siebie. Pójście do innych osób i porównanie swojego chleba z nimi sporo mnie kosztowało. Pierwszy raz jest najtrudniejszy – nie wiesz czego się spodziewać. Pamiętam jak się bałem przed tą opinią:
[youtube https://www.youtube.com/watch?v=NHj-0NPP-L4 ]
Przepraszam za jakość, nagranie zostało wykonane źle uformowaną bagietką.
Ale potem jest już z górki. Zająłem drugie miejsce 🙂
Nagle się okazuje, że nie chodzi o wyzwanie, tylko spotkanie ludzi myślących podobnie, dzielenie się pasją z kimś kto to odwzajemnia.
Dzielenie się pasją
Teraz nasze dzieci chcą piec z nami. Ale nie tylko – już kilka osób zaczęło piec, zainspirowanych naszym hobby. To bardzo nam schlebia.
Jedną z umiejętności, którą podziwiam w moich Rodzicach, jest ich smykałka do majsterkowania i tworzenia. Patrząc na moje siostry i na mnie stwierdzam, że to jest dziedziczne. Helena ostatnio coś uszyła (“Patrz Mamo, nie pokujałam się”), próbuje gotować i jest dziewczynką z planem, podczas gdy Antek jest póki co zafiksowany na sprzątanie i gotowanie. Patrzę na nich i mogę tylko powiedzieć, że warto dużo robić, żeby zobaczyć, jak oni nas naśladują.

Opinie
I na końcu Ty. Ty jesteś przyczyną, dla której lubię tak bardzo piec. A potem się dzielić. Dostajemy pytania, komentarze, wyzwania. Widzę polubienia, wyświetlenia, kliknięcia. To daje mi energię, by kontynuować, a mogę zapewnić, że pieczenie i pisanie o tym jest bardzo energochłonne.
A Ty? Pieczesz? Dlaczego?



